INDYWIDUALNE REKOLEKCJE W CISZY – z Ikoną Chrystusa Święta Cisza – SIERPIEŃ 2018r– «ODWAGI! JA JESTEM, NIE BÓJCIE SIĘ!»MT14.27


Piękny błogosławiony czas! Przyjechałam spragniona usłyszeć Pana, żeby
pomógł mi odszukać drogę do Niego. Pytałam co mnie blokuje, co „zatyka”
moje uszy, że nie słyszę i czuję się zagubioną, zdezorientowaną w życiu. I
usłyszałam – chwała Panu!!! Usłyszałam jaki jest korzeń mojego grzechu,
nazwałam go, odsłoniło się to co mnie wiązało i oddzielało od Boga. Jestem
szczęśliwą, kochanym dzieckiem Ojca. To Maryja mnie prowadziła – Różaniec
otwierał moje serce. Zostawiłam wszystko, skupiłam się na Jezusie, odzyskałam
nowy świeży oddech, dusza śpiewa i raduje się wielbiąc Pana! Dziękuję Bogu za
to, że tu przyjechałam, to była najlepsza decyzja spędzenia weekendu przed
podróżą do bliskich. Będę dawać Jezusa, bo On mnie wypełnia, dał siłę, że się
nie lękam. Dziękuję Halince i Jackowi za całą posługę……. Czułyśmy się
rozpieszczone, wszystko było dla nas tak zorganizowane, że czułyśmy się jak w
domu, przy czym miałyśmy osobne pokoje co pomagało w ciszy. w której trzeba
było trwać. Z pewnością będę chciała co jakiś czas przyjeżdżać na dni
skupienia, żeby odzyskać równowagę, znaleźć drogę właściwą i usłyszeć głos
Pana. Głęboko w sercu pozostanie wizerunek Ikony Chrystusa –święta cisza. To
wpatrywanie się w Nią otwierało moje serce i uwalniało z więzów którymi
byłam skrępowana. Otwarte Tabernakulum i Adoracja do nocy była ucztą
duchową- piękna błogosławiona cisza. Chwała niech będzie Bogu za ten święty
czas, za ten Dom, za posługujących! Siostra Maria błogosławi z nieba i się
cieszy! Serdeczne Bóg zapłać za wszystko i do zobaczenia! Z Panem Bogiem!
Ldia
Rekolekcje w ciszy z Ikoną Chrystusa Święta Cisza – to błogosławiony czas. Bogu
dziękuję za ten czas. To miejsce przenikała niesamowita cisza, która podnosiła
umysł, wlewała się przez niewielką przestrzeń, jaką daje uczenie się trwania w
obecności Boga. W czasie tych spotkań z Bogiem uczyłam się ciszy, przez którą
więcej słyszałam. Chrystus przed fizycznym narodzeniem czeka na „Tak” Maryi.
Niesamowite jest to, że On właśnie czeka na taką samą zgodę, by narodzić w
głębi naszego serca. W Betlejemskiej stajence narodził się Jezus. W ciszy tych
rekolekcji narodził się On na nowo. Cisza to niesamowite spotkanie serc,
przestrzeń w której jest Bóg i ja, odkrycie perły którą mam w sercu – samego
Boga. Cisza jest pełna pokoju, radości, jest czasem który nie męczy, w której

pragnie się być. W ciszy jestem blisko Boga. On patrzy na mnie a ja na Niego.
Tego czasu mi brakowało. Ikona Chrystusa Święta Cisza bije swoim blaskiem i
stwarza w sercu przestrzeń do działania Boga. Jestem szczęśliwa na taką formę
spotkania z Bogiem. Wyjeżdżam i żałuję, że tak krótko.. ale tęsknota jest dobra,
bo tak będę modlić się w domu. Na rekolekcje przyjechałam z brodawczakiem,
była to czarna narośl, a do tego zaogniona w miejscu jak 1 grosz. Bardzo bolało
to miejsce przy dotyku. W sobotę podeszłam do Ikony Chrystusa Święta Cisza i
dzisiaj rano zauważyłam 12.08.2018r. że na szyi nic nie mam i nic mnie nie boli.
Chwała Bogu Najwyższemu . Urszula.
Pan Bóg jest Wielki. Kolejny raz przyprowadził mnie w odpowiednim czasie i w
odpowiednie miejsce. by mówić do mnie, leczyć moje serce i napełniać mnie
swoją miłością, bym ja mogła potem tą miłość dawać moim najbliższym. Będąc
już wielokrotnie na rekolekcjach i słuchając konferencji czułam zniechęcenie,
gdyż niewiele się zmieniało. Pan Bóg wiedział o tym i niespodziewanie dla mnie,
nie było tu głoszenia konferencji, ale czas ciszy i wsłuchiwanie się w głos Pana.
Usłyszałam tu, że Pan Jezus mnie kocha i nie oczekuje ode mnie, że sama sobie
z czymś poradzę. Bóg chce działać we mnie. Ja mam „tylko powiedzieć Tak –
jak Maryja. On sobie z tym poradzi, ale oczekuje ode mnie „tylko” powiedzenia
Mu o tym i stanięcia przed Nim z całą swoją słabością, bezradnością,
bezmożnością. To nie ja mam działać – lecz On ma działać. Czując bliską
obecność Maryi zawierzam przez Jej ręce siebie i swoją rodzinę naszemu Panu
Jezusowi, który już nas zbawił. Chwała Panu! Iza
….Najważniejsze momenty podczas rekolekcji to czas medytacji i modlitwa
wstawiennicza. Bóg przemawiał do mnie w moich osobistych sprawach.
Wprowadził w moje życie ład i pokój. Poukładał wywrócone sprawy mego życia,
obdarzył błogosławieństwem i zabrał niepotrzebne ciężary. Chwała Panu!
Teresa.
Oddałam wszystko Jezusowi, niech On się tym zajmie. Ja po prostu zaufałam
Mu bezgranicznie bo do końca mnie umiłował. Wracam do domu, do moich
bliskich, do spraw codziennych spokojna, bo Jezus jest przy mnie. Ufam Tobie….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *