MENU:

Strona główna
 
Siostra Maria
 
Wspomnienia
 
Rekolekcje
 
Kontakt
 
Ważne info.
 
Świadectwa
 
Galeria
 
M. wstawiennicza
 
Linki
 
Dojazd do Domu
 
Geneza Odnowy
 


Charyzmatyczka Maria z Żar - życie, pisma, świadectwa
Maria Jurczyńska (1919 – 1996), zwana Siostrą  Marią, była żoną i matką pięciorga dzieci. Od końca lat 70. ...

 

ODNOWA W DUCHU ŚWIĘTYM. RYS HISTORYCZNY
I CHARAKTERYSTYKA 

1. GENEZA ODNOWY CHARYZMATYCZNEJ 
          Odnowa Charyzmatyczna inaczej określana, jako Odnowa w Duchu Świętym, jest źródłem rozbudzenia wiary w Kościele Katolickim, jak również w innych tradycjach chrześcijańskich. Wśród jej członków można zaobserwować wzrost zainteresowania religią, Pismem Świętym, duchowe odrodzenie, polegające na głębokiej modlitwie, uwielbieniu, życiu sakramentalnym, refleksyjnym przeżywaniu własnego życia oraz służbie charyzmatami. Dla głębszego zrozumienia zagadnienia, autorka odwołuje się do źródeł opisujących tematykę darów Ducha Świętego[1]. W teologii świętego Pawła, charyzmat jest mocą udzielaną przez Ducha Świętego indywidualnym wierzącym, darmowym darem duchowym. Ma na celu budowanie  i umacnianie wspólnoty Kościoła[2].

          Apostoł Narodów w pierwszym liście do Koryntian, stworzył charakterystyczny katalog niektórych zdolności otrzymywanych od Trzeciej Osoby Trójcy Przenajświętszej. ”Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu, innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków. Wszystko zaś sprawia jeden i ten sam Duch, udzielając każdemu tak, jak chce”[3]. Źródłem owej, przemieniającej rzeczywistość, mocy jest Duch Święty, który jest ofiarowany wierzącym.  Pięćdziesiątnica[4] była czasem napełnienia apostołów darami potrzebnymi do tworzenia odważnej i prężnie działającej wspólnoty Kościoła. Po tym wydarzeniu charyzmaty były na stałe obecne w życiu chrześcijan. Z czasem struktury, hierarchia       i podziały zmniejszyły zainteresowanie tymi władzami. Były one jednak wciąż obecne, choć w mniejszym stopniu i innej formie. Nie mogło być jednak mowy o zupełnym ich zniknięciu, gdyż Kościołem zawsze kierował Duch Święty, dawca wszelkich darów. Kościół nie pozostałby świadkiem Chrystusa bez mocy i działania Ducha Ożywiciela[5].

          Początkiem Ruchu charyzmatycznego były spotkania studentów, którzy modlili się o doświadczenie tego samego działania Boga, jakie miało miejsce podczas Pięćdziesiątnicy. W sylwestrową noc z roku 1900 na 1901 w Kansas w miejscowości Topeka, Charles F. Parham, pastor metodysta wraz z grupą młodzieży, zgromadzili się na wspólnym uwielbieniu. Agnieszka Ozman poprosiła wtedy duszpasterza o modlitwę wraz z nałożeniem rąk[6] o wylanie darów, jakich doświadczyli Apostołowie. Odczuła przypływ wielkiej radości i miłości. Zaczęła modlić się w nieznanym sobie języku. Nazajutrz cała grupa studentów wraz z pasterzem otrzymała te same zdolności. Wydarzenia niniejsze powtórzyły się w roku 1904 w Wielkiej Brytanii, a dwa lata później w Los Angeles i Kalifornii. Zaczęto nazywać ten epizod „chrztem w Duchu Świętym”, a niezrozumiałą mowę „darem języków”, inaczej zwanym „glosolalią”.

          Warto przybliżyć znaczenie pojęcia „chrzest w Duchu Świętym”, dla którego stosuje się zamienne określenie „wylanie Ducha Świętego”. We wszystkich Ewangeliach czytamy zapowiedź Jana Chrzciciela, że Zbawiciel będzie chrzcił Duchem Świętym[7]. Wielokrotnie jest mowa o Duchu, którego Syn Boży pośle ludziom po swoim zmartwychwstaniu. W czwartej Ewangelii Mesjasz zapowiada Ducha Pocieszyciela, którego nazywa też Duchem Prawdy[8]. Zadaniem owego Parakleta (znaczenie tego tytułu to: przywołany, adwokat, podpora, wspomożyciel, pocieszyciel) jest przypomnienie wyznawcom słów Chrystusa, oraz ukazanie Jego osoby, jako jedynej prawdy. Duch Posłany przez Zmartwychwstałego nie przynosi nowej ewangelii. Umacnia wierzących do głoszenia Ewangelii Jezusa Chrystusa[9].
          W książce Monique Hebrard, znajduje się bardziej szczegółowe wyjaśnienie wylania Ducha Świętego.  Może ono nastąpić poprzez nałożenie rąk na pragnącego tego doświadczenia wraz z prośbą o przyjście Trzeciej Osoby Trójcy Przenajświętszej, lub    w trakcie indywidualnej
modlitwy. Powoduje przemianę człowieka otwartego na obecność Boga.  Łaska Ducha Świętego jest udzielana podczas chrztu świętego, jednak dopiero świadome zaproszenie Jego osoby, pozwala pełniej korzystać z otrzymanych darów. Owocami napełnienia Duchem Bożym są: zamiłowanie do modlitwy, chętne czytanie Słowa Bożego, uwielbienie, praktykowanie życia sakramentalnego, miłość do braci, otwartość na Rzeczywistość niewidzialną. Wierzący odczuwa pragnienie bliskości z Bogiem i dawania świadectwa swojej wiary. Chrztowi temu mogą towarzyszyć również efektowne charyzmaty takie jak mówienie językami, dar proroctwa lub uzdrawiania[10].

          Proroctwo wypowiadanie pod wpływem Ducha Świętego nie jest przepowiednią w rozumieniu światowym[11], ale jest mówieniem w czyimś imieniu. W tym wypadku charyzmatyk przekazuje informację od Boga.  Nie chodzi tutaj o mówienie tego, co człowiek uzna za stosowne i głoszenie własnych pobożnych myśli. Rozpoznaje je się po owocach, więc jeżeli przyniesie pokój, miłość i radość a nie szkodę, to można je uznać za prawdziwe. Treść tej wypowiedzi nie może również odbiegać od oficjalnego nauczania Kościoła.

          Kolejnym z przejawów działania Ducha Świętego, może być dar uzdrawiania, polegający w rzeczywistości na modlitwie z wiarą w to, że moc Boża jest zdolna uzdrowić wszystkich chorych. Człowiek posługujący się tym charyzmatem nie jest sam uzdrowicielem, a jedynie polega na działaniu Boga. Stwórca daje tą łaskę i przez prośbę konkretnego człowieka następuje uzdrowienie [12].
          Wspomniany we wcześniejszej części pracy- charyzmat modlitwy w językach, którego doświadczyli studenci z Topeka w Kansas jest dany ludziom przez wzgląd na ograniczenia w poznaniu. Nie możemy do końca oddać Bogu należnej Mu chwały, żaden ludzki język nie posiada odpowiednich zwrotów, aby opisać Boską rzeczywistość i ją wychwalić. Dar glosolalii pozwala na wewnętrzne poruszenie serca, tak, aby uwielbienie Boga uzewnętrznić w śpiewie lub słowie mówionym[13]. Występuje on w trzech odmianach: pierwsza polega na mówieniu w rzeczywiście istniejącym języku przez kogoś, kto tego języka nie zna. Druga występuje, gdy wierzącemu zostaje powierzone przesłanie prorockie. Jest głośnym wypowiadaniem słów, których modlący się nie rozumie. Języka tej myśli nie jest w stanie zrozumieć żaden człowiek, jeśli nie ma charyzmatu tłumaczenia języków. Jeśli go posiada, wyjaśnia sens słów wypowiedzianych przez osobę z darem języków. Trzeci rodzaj jest modlitwą. Na spotkaniu grupy Odnowy w Duchu Świętym spotyka sie się go najczęściej[14]. Duch Święty przychodzi w ten sposób na pomoc człowiekowi, gdy ten nie potrafi znaleźć słów na oddanie chwały Bogu. Święty Paweł zachęca jednakże, aby podczas modlitwy nie tylko używać tego daru, ale też posługiwać się rozumem, czyli używać języka ojczystego, zrozumiałego dla uczestników spotkania, aby przez to budować ich wiarę[15].
          Istotna postać Odnowy Charyzmatycznej, jaką jest pastor Thomas Roberts wspomina wielkie poruszenie duchowe, jakie ogarnęło Galię w 1904 roku. Dwa lata później William Seymour pastor z Los Angeles wzywając Ducha Świętego, zaczął doświadczać razem ze swoimi wiernymi cudów, wskutek czego, do jego kaplicy tłumnie przybywali ludzie, którzy doświadczali uobecniającej się tam Pięćdziesiątnicy. Również w Niemczech, Norwegii, Indiach Afryce i Chinach doznawano tego ożywienia w wierze. Niestety powodowało to podziały, gdyż Kościoły już istniejące nie przyjmowały zmian napływających wraz z doświadczeniem wylania Ducha Świętego. Uważano często, że podobne przejawy obecności Ducha Świętego były zarezerwowane jedynie dla pierwszych chrześcijan. Powodem nieufności pasterzy kościołów była istotna rola subiektywizmu w doświadczeniu i głoszeniu wiary przez uczestników spotkań modlitewnych oraz nadmierne koncentrowanie się na emocjach towarzyszących modlitwie charyzmatycznej. Charyzmatykom zarzucano sentymentalizm. Uzewnętrznianie uczuć religijnych było, bowiem uważane za infantylizm. Przełom nastąpił, gdy pastor Zielonoświątkowców David du Plessis w 1946 roku pojechał na zebranie duchownych tworzącej się Rady Ekumenicznej Kościołów, aby nagłośnić tam kwestię odrodzenia, które stawało się coraz bardziej widoczne w wielu wspólnotach Kościoła. Nie spodziewał się zainteresowania, jednak idea odnowy zachwyciła zgromadzonych. W tym czasie Holandia stała się miejscem wydania pierwszego czasopisma charyzmatycznego. Fen, czyli Ogień, zostało wydane przez studentów teologii Kościoła zreformowanego.  Również Francja szukała przebudzenia dla swojego Kościoła. Także pastor Kościoła anglikańskiego Michael Harper, który w późniejszym czasie stał się czołową postacią Odnowy Charyzmatycznej przyniósł ze sobą ten rodzaj modlitwy. Do wspólnoty charyzmatycznej należeli pastorzy i świeccy. Episkopalianie, luteranie, reformowani, metodyści chętnie stawali się uczestnikami wydarzeń przypominających pięćdziesiątnicę. Jedynie katolicy, który zwykle chłodno reagowali na doświadczenia ruchów charyzmatycznych wstrzymywali się od entuzjazmu, który opanowywał innych chrześcijan. Charyzmaty w ich życiu były często ukryte, a ludzie posługujący nimi wcielali się w instytucje kościelne tworząc zakony[16].
 

2. ZASZCZEPIENIE ODNOWY CHARYZMATYCZNEJ
NA GRUNT KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO W POLSCE
 

          Wraz z Soborem Watykańskim II w kościele Katolickim nastąpiły długo oczekiwane przemiany.  Konstytucja Lumen Gentium[17], podkreśliła znaczenie Wylania Ducha Świętego na pierwotną Wspólnotę Kościoła, upatrując w nim początku oficjalnej działalności i siły w głoszeniu orędzia Słowa Bożego. Nie wszyscy kardynałowie zgadzali się na notę o roli charyzmatów, gdyż idąc za teorią świętego Augustyna           o ustaniu charyzmatów, nie wierzyli w ich udzielanie ówczesnym wierzącym.
          Obrońcą prawdy o autentycznym działaniu Trzeciej Osoby Trójcy Przenajświętszej okazał się kardynał Joseph Suenens[18], który stanowczo wyraził potrzebę pochodzącego od Boga ożywienia wspólnoty Kościoła. Rezultatem tej zdecydowanej postawy jest zamieszczenie w Konstytucji Dogmatycznej o Kościele definicji charyzmatu, jako normalnego wyposażenia Kościoła, jak również każdego wiernego[19]. Wielu wiernych czytając takie sformułowania oczekiwało prawdziwej rewolucji duchowej. Wydarzenia opisane w drugim rozdziale Dziejów Apostolskich miały być udziałem każdego wierzącego, jeżeli tylko gorąco tego pragnie. Szczególnie ludzie młodzi przekonywali się do modlitwy, praktykowania swojej wiary oczekując przyjścia Ducha Ożywiciela. Część z nich traciła już nadzieję, gdyż postanowienia soborowe wcielane były stopniowo i oczekiwane gwałtowne przemiany nie następowały. Ci jednak, którzy wytrwale gromadzili się na modlitwie, podobnie do apostołów w wieczerniku, wkrótce doświadczyli „Wiosny Kościoła”. Tak nazwał przemiany przychodzące do Kościoła Katolickiego papież Pius XII[20]. Pierwszym takim zanotowanym wydarzeniem był Chrzest w Duchu Świętym w Pittsburghu, stąd wierni Kościoła Powszechnego za początek katolickiej Odnowy Charyzmatycznej uważają wiosnę 1967 roku. Wtedy to grupa studentów i profesorów Katolickiego Uniwersytetu w USA, którzy już od roku bardzo pragnęli przeżyć wylanie Ducha Świętego                 i przyzywali obecności i mocy Parakleta, poprosiła młodych zielonoświątkowców           o poprowadzenie modlitwy o przyjście Ducha Świętego. Chcieli w ten sposób zostać napełnionymi tą siłą, dzięki której Apostołowie przemawiali z odwagą i pewnością. Podobnie jak to czynił pastor David Wilkerson, autor słynnej w owym czasie książki Krzyż i sztylet.
Duchowny opisywał w niej swoją pracę z młodymi chuliganami i narkomanami            z Nowego Yorku. Omawiał przemieniające działanie Słowa Bożego. Lektura ta poruszała serca nie tylko protestantów, lecz również katolicy podawali ją sobie i czytali nabierając przekonania, że takie wydarzenia są potrzebne i możliwe również na łonie Kościoła Katolickiego. Studenci pragnęli głosić Ewangelię niewierzącym. Zdawali sobie sprawę z tego, iż liczenie w tym względzie jedynie na własne siły, nie przynosi pożądanych rezultatów. W trakcie przywoływania Ducha Świętego odczuli przypływ nowego życia do swojego wnętrza. Mieli świadomość urzeczywistnienia się pośród nich Pięćdziesiątnicy.
          Niedługo po tym wydarzeniu powstała pionierska grupa modlitewna Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej. Ich pierwsze spotkanie odbyło się 13 marca 1967 roku          i miało charakter ekumeniczny. Ci, którzy byli tam obecni odzyskiwali wiarę, nabierali nowej nadziei oraz cieszyli się odnowioną relacją z Jezusem. Otrzymywali też charyzmaty.
          Czwartego marca 1967 roku świadek pierwszego katolickiego wylania Ducha Świętego w Pittsburghu, podzielił się tym doznaniem z młodymi ludźmi i ich wykładowcami z uniwersytetu w Notre Dame. Zwrócił uwagę na błogosławione owoce tej modlitwy, które pomimo przeciwności nie tylko przetrwały, ale rozwijają się              i przyczyniają się do rozkwitu duszpasterstwa akademickiego. Znamienne było również pragnienie młodych, aby pozostać w Kościele Katolickim i nie tworzyć nowej grupy wyznaniowej. Odnajdywali oni radość w tradycyjnych modlitwach katolickich[21].          W kwietniu tego samego roku, około stu osób zgromadziło się na pierwszym Kongresie Narodowym Odnowy Charyzmatycznej, dla której z początku przyjęto nazwę Katolickiego Ruchu Zielonoświątkowców[22].
          Przez długi czas katolickiej Odnowie zarzucano, iż jest próbą dostosowania protestanckiej ideologii do potrzeb odnawiającego się Kościoła Rzymskokatolickiego. Powodem takiego stanu rzeczy było pierwszeństwo wspólnot protestanckich, przed katolickim wariantem, a także tworzenie się nowych, takich jak: klasyczni zielonoświątkowcy, neozielonoświątkowcy protestanccy.

          Należy zwrócić uwagę na obecność myśli charyzmatycznej w Nowym Testamencie i w życiu Kościoła poapostolskiego. Kościół powszechny ma ów ruch pentakostalny[23] w swoim dziedzictwie. Nie było to, zatem ślepe naśladowanie protestantów, a powrót wierzących do siły i żywotności Kościoła pierwotnego. Gdy chrześcijanie wspomnieli na fakt, że są świątynią Ducha Świętego, wspólnota Odnowy zaczęła rosnąć w siłę znajdując licznych entuzjastów[24].
          Bardzo oczekiwanym momentem była wypowiedź ojca świętego Pawła VI  z 17 maja 1975 roku, na temat tego ruchu w Kościele katolickim. Podczas audiencji z uczestnikami Międzynarodowego Kongresu Odnowy w Duchu Świętym, który odbył się w Rzymie, papież zwrócił uwagę na obecność dobrych owoców Odnowy Charyzmatycznej a także określił ją mianem błogosławieństwa dla Kościoła i dla świata. Zachęcił też do otwarcia się na Ducha Świętego, który uzdalnia do autentycznego życia chrześcijańskiego. Zresztą już 10 października 1973 Ojciec Święty podkreślał poczesną rolę Ducha Świętego we wspólnocie Kościoła i Jego ujawnianie się w różnych dziedzinach istnienia ludzkiego[25].

          Od 1967 roku, kiedy to w Katolicką Odnowę Charyzmatyczną zaangażowane były dwa kraje, do roku 2000 wspólnota ta objęła swoim funkcjonowaniem 235 krajów świata[26]. Głównymi jej celami są: doprowadzić do doświadczenia chrztu w Duchu Świętym, pomóc katolikom otworzyć się na dary Ducha Świętego i posługę nimi, pogłębić wiarę w moc modlitwy osobistej i wspólnotowej, ewangelizacja i głoszenie na nowo orędzia Ewangelii już ochrzczonym oraz osobisty wzrost duchowy chrześcijan[27]. 

3. ROZWÓJ ODNOWY CHARYZMATYCZNEJ W POLSCE            

          Odnowa w Duchu Świętym została przyniesiona do naszej ojczyzny w bardzo dramatycznym dla niej okresie. Socjalizm, nieustanna walka z religią  i duchowieństwem oraz prześladowania tych, którzy nie chcieli wyrzec się wiary bardzo osłabiły ducha w narodzie. Ludzie jednoczyli się i wspierali. Organizowali tajne miejsca modlitwy i wyrażali wiarę w rychły koniec takiego stanu rzeczy. Jednak coraz częściej załamywali się. Wstępowali do partii, składali donosy nawet na swoich bliskich. Bardzo było im potrzebne umocnienie, żywa modlitwa i działanie Boga. Potrzebę tego odrodzenia dokładnie widział ks. Marian Piątkowski, który słyszał o duchowym przebudzeniu w USA, siedem lat po powstaniu tam Odnowy. Gdy w styczniu 1975 roku do Polski przyjechał arcybiskup Agostino Casarolli, aby podjąć próbę odbudowy relacji państwa z Kościołem, ks. Piątkowski zapytał jego sekretarza          o Odnowę w Rzymie. Okazało się, że ten samodzielnie prowadzi tamtejsze dwie grupy. 

          W maju 1975 roku ks. Piątkowski razem z delegacją udał się na Kongres Maryjny i Mariologiczny do Rzymu. Tam w przerwach uczęszczał na spotkania Kongresu Odnowy w Duchu świętym, który zgromadził dziesięć tysięcy uczestników[28]. Kapłana poruszyła gorąca modlitwa tak wielu ludzi, szczęście płynące z wiary i atmosfera miłości. Podczas papieskiej Mszy Świętej w Bazylice św. Piotra, sprawowanej w uroczystość Zesłania Ducha Świętego ks. Marian zachwycił się śpiewem w językach      i postanowił, że przyniesie ten entuzjazm do Ojczyzny. Zachęciły go do tego słowa Ojca Świętego Pawła VI, że Odnowa Charyzmatyczna jest szansą dla Kościoła. Była to też szansa dla Polski. Dzięki zapoznanemu w Poznaniu sekretarzowi arcybiskupa Agostino, przeżył przyspieszone Seminarium Nowego Życia w Duchu Świętym[29] i brał udział w spotkaniach modlitewnych. Prawie codziennie odwiedzał jakąś wspólnotę i przypatrywał się prowadzonym w różnych językach oracjom. W uroczystość Bożego Ciała nad niewielką grupą, do której należał, o dary Ducha Świętego modlili się kapłani, siostry zakonne oraz świeccy. To wylanie Ducha Świętego miało miejsce         w klasztorze polskich sióstr Nazaretanek w Rzymie. Duchowny bardzo przeżył to wydarzenie i, pokrzepiony Bożą obecnością, powrócił do kraju. Niestety sytuacja w ojczyźnie nie była zachęcająca do tworzenia nowych wspólnot. Socjalizm skutecznie odbierał ludziom nadzieję na wolną, katolicką Polskę. Jednak już w lipcu 1975 okazało się, że wiara w rozpowszechnienie się tej dynamicznej wspólnoty na terenie naszej ojczyzny nie jest daremna.
          Ksiądz Piątkowski wziął udział z rekolekcjach ruchu „Światło – Życie”[30]              w Krościenku, których tematem było działanie Ducha Świętego w Kościele. Tam zaproponował księdzu Blachnickiemu, że opowie o tym, co widział w Rzymie. Zgromadzona młodzież z wielką uwagą słuchała duszpasterza. Gdy po konferencji zaczęto śpiewać pieśni i modlić się z entuzjazmem, zgromadzonym udzieliła się atmosfera spotkań modlitewnych Odnowy w Duchu Świętym. Wkrótce zaczęły powstawać pierwsze grupy na terenie naszego kraju. Założyciel ruchu oazowego był bardzo temu przychylny. Modlitwa charyzmatyczna zaczęła pojawiać się również na spotkaniach jego wspólnoty[31].  Prawie równocześnie doświadczenie Odnowy Charyzmatycznej pojawiło się w Warszawie za sprawą księdza Bronisława Dembowskiego, wieloletniego biskupa włocławskiego, Krajowego Duszpasterza Ruchu Odnowy w Duchu Świętym i członka Międzynarodowej Rady Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej, a od 2003 roku już biskupa seniora. W roku akademickim 1975/1976 przebywał on w Stanach Zjednoczonych. Przeczytał wcześniej książkę Krzyż i sztylet zapragnął spotkać ludzi   z Odnowy. Został zaprowadzony przez jezuickiego diakona, Mieczysława Pacwę na spotkanie wspólnoty w Chicago, pozostał w niej i przeżył Seminarium Odnowy. Był też obecny na Międzynarodowym Kongresie w Uniwersytecie w Notre Dame, South Bend, Indiana, na którym spotkało się 35000 uczestników. On również zapragnął, jak jego przyjaciel ze studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim ks. Marian Piątkowski, przywieźć ideę Odnowy do Polski[32].

          Duchowny powrócił do ojczyzny w sierpniu i 19 października 1976 roku zapoczątkował spotkania pierwszej grupy modlitewnej w Warszawie. Przy ulicy Piwnej, w kościele św. Marcina zgromadziło się wtedy około dwudziestu osób. Wspólnota ta przyjęła później nazwę Maranatha. Tak w naszym kraju zaczęło się rozszerzać dzieło Odnowy. Początki nie były łatwe również przez wzgląd na władze państwowe, które widziały w powstających strukturach zagrożenie[33].
          Zainteresowanie ruchem charyzmatycznym wzrastało i coraz więcej kapłanów zakładało kolejne grupy. Wśród nich był m.in. Ks. Adam Schultz, jezuita, który 11 lutego 1977 roku w Izabelinie, koło Warszawy zgromadził około trzydziestu osób          z Białegostoku, Lublina, Poznania, Katowic, Wrocławia i Warszawy. Tam też powstał Zespół Koordynatorów, który poprosił ks. Bronisława Dembowskiego o zdanie relacji z działalności Polskiej Odnowy księdzu Prymasowi. Kardynał Stefan Wyszyński oddał tą kwestię pod jurysdykcję ks. biskupa Władysława Miziołka, ówczesnego Przewodniczącego Komisji Episkopatu ds. Duszpasterstwa. Zespół Koordynatorów, po nawiązaniu kontaktu z Międzynarodowym Biurem Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej w Rzymie, był stałym uczestnikiem Międzynarodowych Kongresów Odnowy.
          W roku 1979 odbyło się następne spotkanie animatorów grup Odnowy  w Magdalence k. Warszawy. Przybyło 70 osób z 50 grup modlitewnych. Następny był Ogólnopolski Kongres Animatorów, odbywający się w dniach 17-20 września 1981 roku. Również w Magdalence. Spotkania te, były inicjowane przez takie osoby jak: ks. Andrzej Grefkowicz, ks. Adam Schultz, ks. Bronisław Dembowski, ks. Marian Piątkowski, ks. Franciszek Blachnicki, o. Józef Kozłowski[34].
          Ks. Adam Schultz stał się pierwszym przewodniczącym Zespołu Koordynatorów, następnym po nim w 1984 roku został ks. Dembowski. W tym samym roku mianowano go też, na Krajowego Duszpasterza Ruchu Odnowy w Duchu Świętym. W tym samym czasie w Krakowie powstał miesięcznik List, będący pismem formacyjnym Odnowy.
W latach osiemdziesiątych odnotowano ogromny rozkwit ruchu. Na początku lat dziewięćdziesiątych najwięcej wspólnot Odnowy Charyzmatycznej było w rejonach: łódzkim, poznańskim, szczecińskim, wrocławskim, białostockim, gorzowskim, chełmińskim, lubuskim, warszawskim[35]. Ks. bp Bronisław Dembowski opisując początki Ruchu Charyzmatycznego na terenie Polski wspomina również osoby świeckie, między innymi Ninę Szweycer i Marię Jurczyńską, które przyczyniły się do powstawania grup modlitewnych, jak również prowadziły je i dbały o ich formację[36].
        Dalszy rozwój Odnowy Charyzmatycznej był możliwy również dzięki stopniowym przemianom w państwie i wiązał się przede wszystkim z licznymi ogólnopolskimi czuwaniami na Jasnej Górze i kongresami, na które byli zapraszani liczni goście zza granicy, znani na całym świecie charyzmatycy i egzorcyści. Odbywały się one kolejno: I Ogólnopolski Kongres Odnowy w Duchu Świętym 14-18 października 1983 roku, Ogólnopolskie Czuwanie na Jasnej Górze w wigilię Zesłania Ducha Świętego 17 maja 1986 roku, II Kongres 1-2 lipca 1988 roku w Gnieźnie, III kongres 14-15 maja 1993 na Jasnej Górze
[37]. W dniach 15-17 maja 2008 roku                       w Częstochowie odbył się już VI Kongres. Ogólnopolskie Czuwanie 29-31 maja 1992 roku, Czuwania na Jasnej Górze odbywają się prawie w każdym roku. W roku 1997 wyjątkowo odbyło się ono we Wrocławiu. W połowie maja 2010 roku członkowie  i sympatycy ruchu spotkali się już po raz szesnasty. Ponadto łódzki Ośrodek Odnowy w Duchu Świętym organizuje również fora Charyzmatyczne, które przyciągają dużą liczbę animatorów i liderów z całego kraju.

                                 Dziś Wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym są już w każdej diecezji.W Zielonogórsko - Gorzowskiej pierwsze grupy modlitewne powstały w Zielonej Górze, przy parafii MB Częstochowskiej

(1979), Żarach – parafia NSPJ i Żaganiu – parafia Wniebowzięcia NMP (1980), Kargowej – parafia św. Wojciecha i Nowej Soli – parafia św. Michała Archanioła (1981) oraz w Gorzowie Wlkp. przy parafii NMP Królowej Polski (1982). W ten początek bardzo mocno wpisała się Maria Jurczyńska z Żar. Jej posługa modlitwy wstawienniczej i prowadzone przez nią Seminaria Nowego Życia były podwalinami wielu grup modlitewnych. – Pani Maria bez wątpienia była propagatorem Odnowy       w Duchu Świętym na zachodzie Polski – mówił bp Paweł Socha”[38]. Formacja prowadzona przez grupy Odnowy spotyka się z ogromnym zainteresowaniem. Powstały również wspólnoty życia zainspirowane życiem charyzmatycznym pierwszych chrześcijan, a także ośrodki wydawnicze, wywodzące się z Odnowy, głównie w Łodzi     i Krakowie[39]. Nie jest to już niewielka grupka osób pobudzonych silnym doświadczeniem Boga, ale całe rzesze gorliwych krzewicieli pobożności pneumatologicznej, czyli skoncentrowanej na Duchu Świętym.

          Jednym z ośrodków, powstałych w celu praktykowania rozwoju życia w Duchu Świętym, jest Diecezjalny Dom Rekolekcyjny w Żarach - Kunicach. Jego założycielką była Maria Jurczyńska, której działalność i życie przybliża niniejsza praca.

Fragmenty z pracy magisterskiej za zgodą autorki p. Agnieszki Bażowskiej
ŻYCIE I DZIAŁALNOŚĆ MARII JURCZYŃSKIEJ W LATACH 1919-1996

Historia Kościoła

Praca magisterska napisana pod kierunkiem
ks. dra Dariusza Śmierzchalskiego - Wachocza

SZCZECIN 2010


[1] Por. M. Hebrard, Charyzmatycy. Zarys historii Odnowy w Duchu Świętym, Kraków 1994, s. 5.

[2] E. Adamiak, A. Czaja, J. Majewski, (red.) Dogmatyka Tom 4, Warszawa 2007, s. 378.

[3] Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, wydanie piąte, Poznań 2008, s. 1495.

[4] Tamże, s. 1427.

[5] Odnowa charyzmatyczna. Wskazania teologiczne i duszpasterskie, Red. L. Suenens, Kraków 2006, s. 29-31.

[6] Nałożenie rąk nie jest sakramentem, ani magicznym rytuałem. W Piśmie Świętym występuje przy błogosławieństwie, modlitwie o uzdrowienie, przekazaniu nowego zadania we wspólnocie proszeniu o dar Ducha Świętego. W Odnowie w Duchu Świętym jest znakiem solidarności oraz jedności w modlitwie. L. J. Suenens, Odnowa Charyzmatyczna Wskazania Teologiczne i Duszpasterskie, Kraków 2006, s. 83. 

[7] Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, wydanie piąte, s. 1290, 1328, 1357, 1394.

[8] Tamże, s. 1413, 1415.

[9] E. Adamiak, A. Czaja, J. Majewski, (red.) Dogmatyka Tom 4, poz. cyt., s. 54-55.

[10] Por. M. Hebrard, Charyzmatycy. Zarys..., s. 19-20.

[11]Potoczne rozumienie proroctwa, wyjaśniane jest, jako przepowiadanie przyszłości. Por. http://pl.wiktionary.org/wiki/proroctwo (21. 05. 2010). 

[12] Zob. S. Falvo, Przebudzenie Charyzmatów, Łódź 1999, s. 91-145.

[13] J. Kozłowski, Życie w Duchu Świętym, Łódź 2007, s.  168-169.

[14] F. Mascarenhas, Krótki przewodnik po Odnowie w Duchu Świętym, Kraków 2001, s. 27-31.

[15] Pismo Święte..., s. 1496-1498.

[16] Por. M. Hebrard, Charyzmatycy. Zarys..., poz. cyt.,, s. 11-14.

[18] L. J. Suenens (1904-1996) arcybiskup Brukseli-Malines. Od 1962 kardynał. Jeden z czterech moderatorów soboru Watykańskiego II.  Gorliwy propagator Odnowy w Duchu Świętym. Za Odnowa Charyzmatyczna. Wskazania teologiczne i duszpasterskie, red. L. J. Suenens,Kraków 2006, s. 98.

[19] Por. M. Hebrard, Charyzmatycy. Zarys historii.., poz. cyt., s. 14-15.

[20] S. Falvo, Godzina Ducha...,poz.  cyt., s. 31-34.

[21] R. Recław, Powstanie Odnowy Charyzmatycznej, http://www.wspolnoty.jezuici.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=81&Itemid=84 (08. 08. 2010.).

[22] S. Falvo, Godzina Ducha...,poz. cyt., s. 36.

[23] Wyrażenie pochodzące od słowa pięćdziesiątnica.

[24] L. J. Suenens, Odnowa Charyzmatyczna..., poz. cyt., s. 65-67.

[25] Por. O. Pesare, Wtedy stanął Piotr....Zbiór wypowiedzi papieskich skierowanych do Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej od jej powstania do roku 2000, Kraków 2001, s. 20-27.

[26] Tamże, s. 117.

[27] F. Mascarenhas, Krótki przewodnik..., poz. cyt., s. 10-11.

[28] M. Piątkowski, Świadectwa początków Odnowy, „Zeszyty Odnowy w Duchu Świętym”, 2003 nr 5, s. 8.

[29] To dziewięciotygodniowe rekolekcje, przeznaczone dla osób pragnących pogłębić podstawy swej wiary. Powstało ono w oparciu o Pismo Święte i Katechizm Kościoła Katolickiego. Wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym. Są to podstawowa formacja dla tego ruchu. Seminarium Odnowy Życia w Duchu Świętym, http://www.odnowalegnica.alleluja.pl/tekst.php?numer=33127, (16.08.2010).

[30] Ruch Światło-Życie jest jedną z grup odnowy Kościoła według nauczania Soboru Watykańskiego II. Gromadzi ludzi różnego wieku i powołania: młodzież, dzieci, dorosłych, jak również kapłanów, osoby konsekrowane, członków instytutów świeckich, oraz rodziny w gałęzi rodzinnej, jaką jest Domowy Kościół. Założycielem ruchu jest ks. Franciszek Blachnicki (24 III 1921 - 27 II 1987), A. Wojtas,             O ruchu, http://www.oaza.pl/dzial.php?prezentacja, (16.08. 2010).

[31] M. Piątkowski, Świadectwa początków...,poz. cyt,  s. 11.

[32] B. Dembowski, Posłowie, w: P. Gallagher Mansfield, Jakby nowa Pięćdziesiątnica. Początek katolickiej Odnowy w Duchu Świętym, Warszawa 1993, s. 242.

[33] B. Dembowski, Początki Odnowy w Polsce, „Zeszyty Odnowy w Duchu Świętym”, 2007 nr 3 s. 66-67.

[34] B. Szymańska, C. Sękalski, Rozwój Odnowy w Duchu Świętym w Polsce, w: M. Hebrard, Charyzmatycy. Zarys…, poz. cyt. ,s. 127-128.

[35]B. Dembowski, Posłowie, w: P. Gallagher Mansfield, Jakby nowa…, poz. cyt., s. 244-245.

[36] B. Dembowski, Początki Odnowy…, poz. cyt., s. 67.

[37] B. Szymańska, C. Sękalski, Rozwój Odnowy…, w: M. Hebrard, Charyzmatycy. Zarys…, poz. cyt.,, s. 129-131.

[38] W. Lesner, „Gość Niedzielny”, Przemienieni,  nr 45(237)/2010, s. 4.

[39] Tamże, s. 132-133.

Do góry

Copyright © 2006 www.domrekolekcyjnyzary.pl Wszystkie prawa zastrzeżone. Prowadzenie serwisu: ewawiech@wp.pl